sea, captains, sailor

Ahoj Kapitanie!

Niedawno jednej z moich Klientek w odpowiedzi na pytanie „jak zwalczyć to, że każdy może mną sterować?” zaproponowałam „włóż kapitańską czapkę!”.

Decyzje, biorą się z emocji, dzięki którym jesteśmy w stanie określić co dla nas jest na dany moment najbardziej istotne. Czasem okazuje się, że najważniejsze dla nas są strach, poczucie winy, lęk przed odrzuceniem, wraz z którymi oddajemy kapitańską czapkę innym. Puszczamy ster i pozwalamy aby przejął go ktoś inny.

Zdarzyło się Wam?

Mi zdarzyło się nie raz. Ale im bardziej uświadamiam sobie moje emocje, im częściej zadaję sobie pytania: Po co? Co czuję? Czy mi to służy? Jak mi to służy? Co z tego mam? to działania na fali odruchu, ze starego schematu lęku, poczucia winy, czy prób cudzej manipulacji (kup teraz!) zdarzają się coraz rzadziej. Myślę, że w wielu kwestiach dotarłam do roli Kapitana MOJEGO reagowania a co najmniej roli Pierwszego Oficera 🙂 – bo czasem kapitan śpi 🙂

Podświadomość pracuje na obrazach, wizualizacjach, uczuciach i skojarzeniach. Tak jak możemy odczuć przyjemność marząc o wspaniałych greckich wakacjach tak samo możemy rozpocząć trening poczucia osobistej mocy wyobrażając sobie, że jesteśmy Kapitanem własnej życiowej łajby.

Jako kapitan możemy określić cel rejsu i zadecydować o ładunku, portach pośrednich i docelowych oraz pasażerach. Pomaga zadawanie sobie pytań: co mnie cieszy? Czego chcę? co jest dla mnie naprawdę ważne? co mi służy? Pomaga zgoda na poczucie odpowiedzi ciałem: serce się raduje lub mdli w żołądku na samą myśl. To dreszczyk ekscytacji czy trzęsiesz się ze strachu? Mówisz o tym z uśmiechem czy przez zaciśnięte zęby?

Zanim zareagujesz/zadziałasz zadaj sobie czasem pytanie: czy to mój cel? Kto jest Kapitanem na tej łajbie?

Czy jest to dalekomorski statek, czy rybacki kuter, kajak czy ponton – nie ma znaczenia. Śmiało, flaga na maszt. Byle własna.

A potem działaj jak Kapitan. Podejmuj decyzje zgodnie z priorytetami własnego serca. Że świadomością dlaczego. Uważnie.

Tak właśnie stajesz się Kapitanem każdej chwili swojego życia. Z radością po nieskończoności 🙂

Wszystkiego najlepszego.

Monika

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
Przewijanie do góry